Kontrowersyjna uchwała Rady Powiatu Myślenickiego

Kontrowersyjna uchwała Rady Powiatu Myślenickiego

Podczas piątkowej sesji Rady Powiatu Myślenickiego doszło do gorącej dyskusji związanej z trwającym, ogólnopolskim strajkiem nauczycieli, w którym uczestniczą także cztery podlegające pod zarząd Powiatu szkoły.

Jeden z wiceprzewodniczących Rady, Maciej Ostrowski zaproponował, aby radni zagłosowali nad uchwała dotyczącą pomocy strajkującym nauczycielom. Oto treść tej uchwały oraz jej uzasadnienie: Rada Powiatu Myślenickiego uchwala kierunki działania dla Zarządu Powiatu Myślenickiego polegające na udzieleniu wszelkiej, możliwej i dopuszczalnej prawnie pomocy nauczycielom i innym pracownikom oświaty biorącym udział w akcji strajkowej.

W uzasadnieniu czytamy: Rada Powiatu Myślenickiego uważa, iż mieszkańcy Powiatu Myślenickiego mają moralny obowiązek solidaryzowania się ze strajkującymi i walczącymi o poprawę swoich wynagrodzeń, które obecnie znajdują się na żenująco niskim poziomie nauczycielom. Uważamy, że wzorem innych miast, takich jak Warszawa, Kraków, Łódź czy Gdańsk władze Powiatu Myślenickiego także powinny zrobić wszystko co jest możliwe i prawnie dopuszczalne, by za prowadzenie akcji strajkowej nauczyciele nie doznawali żadnego uszczerbku.

Pod projektem uchwały podpisali się (nieczytelnie) radni koalicyjni.

Propozycja podjęcia tak brzmiącej uchwały wzbudziła mnóstwo kontrowersji. Pierwsza uwaga, jaką zgłosili radni klubu PiS związana była z faktem jej późnego zaprezentowania. – Odbyliśmy posiedzenia komisji i nikt nie wspomniał nawet słowem o takiej uchwale, teraz radni dostają projekt w ostatniej chwili, bez możliwości bliższego zapoznania się z nią i przemyślenia – mówił radny Robert Pitala. – Każda uchwała powinna być parafowana podpisem radcy prawnego, a ta nie jest. Inne pytanie dotyczyło kwestii kierunków działania. – O jakie kierunki chodzi, prosimy o konkrety – dopominał się radny Jan Bylica. Maciej Ostrowski bronił uchwały twierdząc, że referuje uchwałę intencyjną, a taka nie musi posiadać podpisu radcy prawnego. – Ta uchwała pokazuje tylko naszą dobrą wolę i intencje – tłumaczył. Radni klubu PiS uznali uchwałę i próbę jej przeforsowania za polityczną. Pytali też o skutki uchwały, zwłaszcza o to czy nie pociągnie ona za sobą konsekwencji finansowych. Ostatecznie klub podjął decyzję, że w głosowaniu nad uchwałą jego radni nie wezmą udziału. Tak też się stało. Uchwała „przeszła” głosami 13 radnych koalicyjnych.

Foto: Maciej Hołuj