Ronda i park miejski w Myślenicach będą mieć swoje imiona

Ronda i park miejski w Myślenicach będą mieć swoje imiona

Podczas jutrzejszej sesji Rady Miejskiej Myślenic radni podejmą uchwały o nadaniu imion parkowi miejskiemu na Zarabiu oraz pięciu rondom znajdującym się na terenie miasta. Temat powraca na „tapetę” po dziewięciu latach.
Imiona zaproponowane zarówno dla parku jak i dla rond to imiona osób już nie żyjących, a dla miasta wielce zasłużonych. I tak rondo przy budynku strażnicy OSP Myślenice – Śródmieście nazwane ma zostać imieniem zasłużonego dla pożarnictwa strażaka Andrzeja Burzawy, rondo łączące ulice Cegielskiego i Słowackiego nosić będzie imię braci: Edwarda, Eugeniusza i Stefana Ralskich, rondo na zbiegu ulic: Kazimierza Wielkiego i Słonecznej nazwane zostanie imieniem Teodora Pitali, rondo przy „starej mleczarni” (zbieg ulic: 3 maja, Kniaziewicza i Dunina – Brzezińkiego) imieniem Żołnierzy Niezłomnych natomiast rondo spinające ulice: Cegielskiego i Słowackiego imię Jana i Stanisława Hołujów. Park miejski na Zarabiu ma zostać nazwany imieniem Jana Izydora Sztaudyngera.
Wszystkie wymienione powyżej obiekty przyjmą swoje nazwy jeśli radni większością głosów przyjmą stosowne uchwały (o czym nie omieszkamy zaraz po sesji poinformować).
Foto: Maciej Hołuj
Na zdjęciu: rondo przy strażnicy OSP Myślenice – Śródmieście od dawna proponowane było jako rondo Andrzeja Burzawy, jest szansa na to, że wreszcie obiekt doczeka się imienia tego zasłużonego dla miasta i powiatu strażaka.