czwartek, 21 majaMyślenicki Miesięcznik Powiatowy
Shadow

Gmina Myślenice stawia twarde warunki w sprawie nowej S7. Burmistrz zawiesza udział w pracach zespołu

informacja prasowa UMiG Myślenice

„Czujemy się oszukani przez GDDKiA”, słyszymy zarówno od samorządowców jak i strony społecznej po spotkaniach organizowanych przez Generalną. Burmistrz Miasta i Gminy Myślenice Jarosław Szlachetka przedstawił stanowisko samorządu oraz mieszkańców, podkreślając, że dalsze procedowanie obecnych propozycji jest nie do zaakceptowania. Ponadto odniósł się do otrzymanego ostatnio pisma z Generalnej Dyrekcji, dotyczącego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego na terenie m.in. Gminy Myślenice.

W konferencji uczestniczyli również Robert Pitala, sekretarz Gminy Myślenice, reprezentujący jednocześnie mieszkańców Krzyszkowic, oraz Tomasz Sólnica, zastępca naczelnika Wydziału Inwestycji UMiG Myślenice, który z ramienia burmistrza brał udział w spotkaniach organizowanych przez GDDKiA.

Burmistrz: „Nie ma zgody na nierówne traktowanie mieszkańców”

Konferencja była odpowiedzią na pismo centrali GDDKiA, skierowane do małopolskich gmin w związku z przygotowaniem planów ogólnych. W dokumencie Generalna Dyrekcja wskazała, że w odległości około 250 metrów od dróg klasy A i S nie powinno się planować zabudowy mieszkaniowej, szpitali, domów pomocy społecznej, obiektów oświatowych ani terenów rekreacyjnych.

Burmistrz Myślenic zwrócił uwagę na oczywistą sprzeczność pomiędzy tym stanowiskiem a sposobem prowadzenia prac nad nową S7.

– Powstaje więc fundamentalne pytanie: dlaczego tych samych zasad GDDKiA nie chce stosować przy planowaniu nowej S7 umownie pomiędzy Krakowem a Myślenicami? Nie może być tak, że wobec mieszkańców i samorządów stosuje się jedne standardy, a wobec własnych inwestycji zupełnie inne. Oczekujemy konsekwencji, równego traktowania oraz zastosowania identycznych zasad ochrony mieszkańców również przy projektowaniu nowej S7 – mówi Jarosław Szlachetka, burmistrz Myślenic.

Zdaniem burmistrza, jeśli GDDKiA rekomenduje gminom zachowanie 250-metrowego bufora ochronnego, to sama powinna projektować trasę w sposób omijający gęsto zabudowane tereny Gminy Myślenice.

Wszystkie warianty przecinają Gminę Myślenice

Przedstawione dotychczas sześć wariantów prowadzi przez teren gminy, ingerując w istniejącą zabudowę mieszkaniową oraz obszary istotne dla dalszego rozwoju miejscowości.

– Nie możemy dopuścić do rozwiązań, które pogorszą komfort życia mieszkańców, podzielą miejscowości i zablokują rozwój naszej gminy – podkreślił Jarosław Szlachetka.

Samorząd domaga się przeanalizowania zupełnie nowych wariantów, przebiegających na zachód lub wschód od gminy, za zbiornikiem Dobczyckim, bez konieczności budowy łącznika BDI z S7.

Udział Gminy Myślenice w pracach zespołu został zawieszony

Burmistrz poinformował, że zawiesza swój udział w pracach powołanego przez GDDKiA „Zespołu ds. S7”. Powodem jest brak realnego dialogu, brak odpowiedzi na postulaty samorządów oraz dalsze procedowanie nieakceptowanych wariantów.

– Po tym, co wydarzyło się od stycznia bieżącego roku, muszę jednoznacznie stwierdzić razem z przedstawicielami strony społecznej, że czujemy się oszukani przez decydentów oraz GDDKiA – dodaje Jarosław Szlachetka.

Jak zaznaczył burmistrz, zespół nie stał się narzędziem rzeczywistego dialogu, lecz próbą stworzenia pozoru „nowego otwarcia” i legitymizowania dotychczasowych, wadliwych opracowań.

Podczas konferencji zaprezentowano mapę z naniesionym 250-metrowym buforem od istniejącej zabudowy mieszkaniowej, placówek ochrony zdrowia, domów pomocy społecznej, szkół i terenów rekreacyjnych. Analiza jasno pokazuje, że przy zastosowaniu standardów określonych przez samą GDDKiA, planowane warianty S7 w praktyce kolidują z rozległymi obszarami zabudowy w Gminie Myślenice.

– Po opracowaniu na prośbę GDDKiA mapy miejsc do bezwzględnego ominięcia w Gminie Myślenice dobitnie widać to o czym mieszkańcy, eksperci i samorządowcy mówią od dawna. Nowej drogi S7 nie da się poprowadzić przez gminę Myślenice w żadnym wariancie bez ogromnej ilości wyburzeń, degradacji całych miejscowości oraz paraliżu komunikacyjnego w samym mieście – dodał Robert Pitala, sekretarz Gminy Myślenice.

Burmistrz zapowiedział, że oficjalne stanowisko Gminy Myślenice zostanie przekazane do centrali Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz jej krakowskiego oddziału. Samorząd domaga się konsekwentnego stosowania zasad, które GDDKiA narzuca gminom, oraz przedstawienia nowych wariantów omijających Gminę Myślenice.

„Przed nami decydujący czas dla Myślenic”

Jarosław Szlachetka podkreślił, że obecny etap prac nad S7 będzie miał fundamentalne znaczenie dla przyszłości całej gminy.

– Dziś waży się przyszłość naszej gminy. Razem musimy zadbać o przyszłość naszej lokalnej społeczności – dodał stanowczo włodarz Myślenic.

Stanowisko samorządu pozostaje jednoznaczne: Gmina Myślenice nie zgadza się na żaden z obecnie proponowanych wariantów i będzie konsekwentnie domagać się rozwiązań, które ochronią mieszkańców, miejscowości i perspektywy rozwoju całego regionu.

 

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.