Cyfrowo się nie odśnieżymy!
Antonina Sebesta
Im bardziej klimat się ociepla tym bardziej zaskakuje nas zima, jej bezczelność jest ogromna od kilku lat atakuje w piątki popołudniu, kiedy można najwyżej liczyć na odgarnięte ulicy. Śnieg nie jest automatycznie wywożony, co powinno być regułą w XXI wieku. Chodniki zawalone, nawet te strategiczne do szpitala, do aptek w tym czynnej całą dobę! nie mówiąc o tych przed budynkami publicznymi. Do akcji z łopatą ruszają przede wszystkim emeryci… i to nie ci, którzy świętowali, tańczyli na balach. Społeczeństwo się starzeje i będzie coraz gorzej. Odgarnięcie z posesji i przed nią 30 - 40 cm mokrego opadu to obok wiosennego przekopywania ogródka najprostsza droga do wylewu, zatoru, zawału. Śnieg jest bardzo ciężki, a ruchy nietypowe.
Umęczeni, zablokowani przez opad nie wiedzą ...

