Wróblewski i Wróbel po 77. Rajdzie Polski

Wróblewski i Wróbel po 77. Rajdzie Polski

103 załogi, w tym 44 w autach klasy Rally2 stanęły do rywalizacji w ORLEN 77. Rajdzie Polski – pierwszej rundy mistrzostw Europy oraz drugiej rundy mistrzostw Polski. To była niesamowita obsada tej jubileuszowej imprezy. Wśród zawodników gorące emocje na szutrowych trasach w okolicach Mikołajek zagwarantowała również załoga ORLEN Team – Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel. Już od pierwszych odcinków specjalnych prezentowała swoją Skodą Fabią Rally2 evo solidne tempo względem rywali w krajowym oraz europejskim czempionacie.

Dwa pierwsze dni rywalizacji układały się zgodnie z ich założeniami. Piątkowe zmagania Kacper i Kuba zakończyli znakomicie. Zajmowali 3. miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw Polski, tracąc zaledwie 1,3 sekundy do lidera. W sobotę rozpoczęli konsekwentnie realizować swój plan, zajmując czołowe lokaty w klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Niestety przedostatni sobotni odcinek, okazał się dla nich bardzo pechowy.

– Rajdy są nieprzewidywalne. Możesz kontrolować swoje tempo i jechać z chłodną głową, ale mimo to o końcowym sukcesie czasem decyduje czynnik losowy. Na drugim przejeździe odcinka Wieliczki, jadąc w koleinie wybiło nas w powietrze, w konsekwencji czego rolowaliśmy i ze względu na uszkodzenia auta nie mogliśmy kontynuować sobotniej rywalizacji. Szkoda, ponieważ do tego momentu nasze tempo było bardzo dobre i plasowaliśmy się na 3. miejscu w klasyfikacji RSMP – mówi Kacper Wróblewski.

 – Nasz zespół jednak się nie poddał, za co jestem mu bardzo wdzięczny. Mechanicy pracowali do późnych godzin nocnych. Udało się naprawić auto i zgodnie z regulaminem mogliśmy powrócić do niedzielnej rywalizacji w formule Rally2. Dzięki temu w drugim etapie rajdu zdobyliśmy cenne 2 punkty, które mogą mieć spore znaczenie w całym przekroju sezonu i walce o nasz główny cel, czyli mistrzostwo Polski. Z pewnością w niedzielę ciężko było złapać pewność siebie w rajdówce z uwagi na przygodę poprzedniego dnia, ale cieszymy się, że mogliśmy ukończyć rajd i zameldować się na ulicy Karowej, celebrując tym samym jubileusz tego fantastycznego rajdu. Za miesiąc Rajdem Nadwiślańskim powracamy na asfaltowe nawierzchnie, na których będziemy bardzo konkurencyjni i postaramy się o dobry wynik w podziękowaniu za Wasze wspaniałe wsparcie – zakończył Kacper Wróblewski.

Łącznie zawodnicy pokonali ponad  200 kilometrów oesowych. Zwieńczeniem rywalizacji w ORLEN 77. Rajdzie Polski był odcinek „Rally Poland100th Anniversary”, zlokalizowany w Warszawie na słynnej ulicy Karowej. Kacper i Kuba zajęli na nim 3. miejsce w mistrzostwach Polski.

– Cieszę się, że w końcu mieliśmy okazję wystartować w naszym kraju, w dodatku w tak prestiżowym, drugim najstarszym rajdzie na świecie jakim jest Rajd Polski. Czasem tak bywa, że mimo wykonania czegoś bezbłędnie, zabraknie odrobiny szczęścia i pechowa sytuacja zniweczy cały trud. Wtedy musisz przełknąć gorycz porażki. To zarazem piękno i przekleństwo tego sportu. Myślę, że te ciężkie trzy dni wzmocniły nas jako zespół. Wykazaliśmy się ogromną wolą walki oraz poświęceniem – zarówno my w aucie, jak i nasi mechanicy, którzy walczyli długie godziny z naprawą auta. Jestem pewny, że przekujemy to w coś pozytywnego podczas przyszłych startów – mówi pilot, Jakub Wróbel.

ORLEN 77. Rajd Polski stanowił pierwszą rundę mistrzostw Europy FIA ERC oraz drugą rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Już za miesiąc załogi powrócą do ścigania w pierwszej asfaltowej rundzie – Rajdzie Nadwiślańskim. Partnerami duetu Wróblewski i Wróbel są PKN ORLEN, Wirtualna Polska, RMF FM, HRX Polska, Topp-Cars oraz Miasto i Gmina Myślenice.

Foto: archiwum